wtorek, 11 lutego 2014

O wyższości współczesności nad antykiem


Henryk Siemiradzki, XIX wieczny malarz akademicki, namalował w 1878 roku taki obraz.





Zatytułował go "Wazon czy kobieta".


Wieki następne przyniosły rozwiązanie tego gorącego dylematu w postaci dzieła podobnej rangi artystycznej podejmującego swoim tematem identyczny problem.







Przeglądam sobie inne zaszczyt przynoszące Polsce obrazy Siemiradzkiego i zastanawiam się z odrobiną perwersyjnej uciechy, co by było, gdyby artyści akademizmu mieli Google.




Dzięki, Luna <3

5 komentarzy:

  1. Czy, aby takiej odpowiedzi poszukiwał Siemiradzki? Co? ...Co? COKÓŁ!

    Luna

    OdpowiedzUsuń
  2. Cokół to nie... Wygląda na dywanik z tygryska.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy wywód,bardzo ciekawy.Można rzec "być,czy nie być [...]?"
    Pozwolę sobie zacytować ikonę telewizyjną Pana Burnejkę : "JEST SIŁA "!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bosh, na sam widok takiego pomieszczenia włącza mi się alergia. Kupa kurzu i nic więcej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bosh, jakie straszne pomieszczenie. Na sam widok włącza mi się alergia. Musieli tam mieć kupę kurzu i nic więcej.

    OdpowiedzUsuń